Czym Jest Alkoholizm
Alkoholizm jest chorobą, niezwykle podstępną. Znajduje się w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10. Nie jest grzechem, wbrew temu, co się często słyszy, nawet w kościele na kazaniach.
– Grzech jest świadomym i dobrowolnym przekroczeniem woli Bożej. Czyli musi być obecna świadomość i dobrowolność. Choroba alkoholowa polega na utracie przez osobę uzależnioną wolnej woli — możliwości dobrowolnego decydowania o tym, czy wypije, czy nie. Grzechem jest picie nadmierne czy ryzykowne — kiedy wiemy, że wypicie będzie miało negatywne konsekwencje, ale nie jesteśmy uzależnieni i mamy kontrolę nad naszym zachowaniem. Oczywiście w uzależnienie popada się stopniowo; nie jest tak, że w jednym momencie mamy jeszcze zupełnie wolną wolę, a w kolejnym już jej w ogóle nie mamy. Rozwój choroby jest procesem zróżnicowanym i u różnych osób przebiega w innym tempie. Każdy indywidualny przypadek jest zatem inny i inna jest ocena moralna. Ale należy pamiętać, że rozstrzyganie spraw sumienia należy do spowiedników, a nie do osób z otoczenia czy mediów – Zaburzenie psychiczne.
W klasyfikacji ICD-10 znajduje się w grupie F: „Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania”. Uzależnienie od alkoholu zaczęto postrzegać jako chorobę już dwieście lat temu. Polega ona na tym, że człowiek nie ma kontroli nad spożywaniem alkoholu; musi pić, nawet jeśli nie chce. Nie ma kontroli nad tym, ile pije, co pije, z kim, w jakich okolicznościach. Pije nawet, gdy wie, że jest to dla niego szkodliwe, i chce się z tego wyrwać — ale nie może. Ta choroba dotyka znaczną część społeczeństwa. W Polsce alkoholików jest, według oszacowań Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, co najmniej 700 tysięcy; a osób, które wychowywały się w rodzinie z problemem alkoholowym — 1,5-8 mln. Z katastrofą alkoholizmu kojarzy nam się Rosja i inne kraje byłego ZSRS, tymczasem jego zasięg jest przerażający także w Stanach Zjednoczonych (gdzie problem nadużywania alkoholu występował w co trzeciej rodzinie; są to dane z lat 80.), w Finlandii i wielu innych krajach. Generalnie alkoholizmu jako problemu społecznego nie ma tylko w tych państwach, gdzie religia i kultura wykluczają spożywanie alkoholu.
Wciąż nie jest znana geneza tej choroby i nie wiadomo, dlaczego jedni ludzie uzależniają się łatwo, a inni nie. Notowano przypadki popadnięcia w uzależnienie wskutek wypicia jednego kieliszka, a niektórzy ludzie piją stosunkowo dużo, a się nie uzależniają. Wiadomo jednak, że im więcej się spożywa alkoholu, tym większe prawdopodobieństwo uzależnienia oraz że ludzie pochodzący z rodzin z problemem alkoholowym znajdują się w grupie wysokiego ryzyka. Dobrze by było, aby podchodzili oni do alkoholu wyjątkowo ostrożnie.